Birma, Kambodża, Laos, Porady, Świat, Tajlandia, Wietnam

Ile kosztowała nasza podróż po Azji?

5 lipca 2015
azja

Wiele osób po powrocie pytało ile kosztowała nas prawie trzymiesięczna podróż po Azji. Nic dziwnego, sami przed wyjazdem szukaliśmy informacji o kosztorysie na taki wyjazd, dlatego postanowiliśmy stworzyć ten post.

Nasza podróż do Azji była dość nietypowa, gdyż rozpoczęliśmy ją w…  naszym ukochanym Nowym Jorku, w którym spędziliśmy tydzień.

Stamtąd przez Katar polecieliśmy do Wietnamu, z którego drogą lądową przejechaliśmy do Laosu, później Kambodży,Tajlandii i Birmy, całą wyprawę kończąc w Bangkoku.

 poudniowo-wschodni-asia-mapa-53310260-copy

Podróż rozpoczęliśmy 11 sierpnia, a skończyliśmy 31 października. Łącznie w podróży byliśmy 81 dni.
Odliczając 7 dni, które spędziliśmy w Nowym Jorku, na Azję pozostało nam 74 dni.

Zdajemy sobie sprawę, że podróż do Azji przez Nowy Jork jest dość ekstrawaganckim rozwiązaniem, dlatego też opiszemy tylko azjatycką część podróży i ILE NAS ONA KOSZTOWAŁA.
W momencie, w którym byliśmy w Azji kurs dolara wynosił około 3,2 zł  i tak też będziemy przeliczać wszystkie kwoty.

WIZY

Można dojechać autostopem do jakiegoś miejsca, spać w namiocie, jeść tylko jedzenie kupione w supermarketach i bardzo na tym zaoszczędzić, lecz tematu wiz się nie przeskoczy. Jeżeli w jakimś państwie jako obywatele Polski musimy ją posiadać to będziemy musieli ją zakupić, co przy takiej ilość państw, dość mocno nadwyręży nasz budżet.
Ceny wiz różnią się w zależności od ilości dni/ilości wjazdów i kraju.

Wietnam

Wizę do Wietnamu wyrobić można w Ambasadzie w Warszawie, lub tak jak my po przylocie do kraju  (tzw „on arrival”). W przypadku tej drugiej potrzebna jest jednak promesa wizowa (czyli list polecający), który wyrobić można w biurach podróży lub u pośredników.  My zakupiliśmy ją tutaj : http://www.wietnamwiza.com/index.php/faqs/item/3-jak-uzyskac-visa-on-arrival  i płaciliśmy 60 zł/osoba. Na lotnisku wystarczy wypełnić wniosek, dołączyć promesę, paszport (ważny przynajmniej 6 miesięcy od daty wylotu z kraju) oraz 2 zdjęcia paszportowe/wizowe (jeśli ktoś nie posiada to może zrobić takie na miejscu za 5 dolarów).
Koszt wizy jednorazowej ważnej przez 30 dni to 45 dolarów.
Rada: nie polecamy płacić w innej walucie niż dolary. Francuz przed nami zapłacił 50 euro i otrzymał jedynie 5 dolarów reszty.

Laos

Wizę do Laosu wyrabialiśmy na przejściu granicznym między Sapą, a Luang Namtha. Podobnie jak w przypadku Wietnamu należy okazać paszport i 2 zdjęcia. Promesa nie jest wymagana.
Koszt wizy jednorazowej ważnej przez 30 dni to 30 dolarów (+ wyimaginowany 1 dolar opłaty za stempel  i 1 dolar opłaty za mierzenie temperatury ciała)
Rada: przed odejściem od okienka warto sprawdzić czy do paszportu zostały wbite odpowiednie pieczątki z dobrymi datami. Pobyt można przedłużyć dwa razy, a przeterminowanie to koszt aż 10 dolarów za dzień. Warto również zachować wszystkie dokumenty, które dostaniemy przy wjeździe do Laosu, gdyż będą wymagane przy wyjeździe.  Wiza dostępna jest również na lotniskach, gdzie obowiązuje opłata wlotowa – 10 dolarów.

Kambodża

Wizę do Kambodży dobyliśmy na przejściu granicznym między Don Det, a Siem Reap. Nie polecamy tego przejścia granicznego, gdyż celnicy i pośrednicy autobusowi doliczają sobie aż 10 dolarów za wyimaginowane stemple i podpisy.
Podobnie jak w Laosie i Wietnamie należy posiadać zdjęcia i paszport.
Koszt wizy jednorazowej ważnej przez 30 dni to 35 dolarów (25 dolarów wiza + wyimaginowane opłaty za stempel i mierzenie temperatury – cena zależna od celnika i jego humoru).

Tajlandia

Obywatele Polski nie potrzebują wiz do Tajlandii. Wizę dostaje się najczęściej na 2 tygodnie lub miesiąc (warto sprawdzić w paszporcie). By przedłużyć swój pobyt warto skorzystać z usługi ‚visa run’.

Birma

Obecnie nie ma możliwości wyrobienia wizy „on arrival”. Zakup wizy jest możliwy jedynie w Ambasadzie w niektórych miastach ( w tym Kuala Lumpur, Singapur, Bangkok). My swoją wyrabialiśmy właśnie w Tajlandii.
Do Ambasady najlepiej przyjść już o 7 rano by uniknąć kolejek, które codziennie tworzą się przed wejściem. Należy wypełnić wniosek, zamieścić dwa zdjęcia i oczywiście paszport. Ambasada otwierana jest około godziny 9:00, a wnioski przyjmowane są tylko do godziny 12:00.
Koszt wizy ważnej przez 30 dni to 25 dolarów ( jeżeli wiza odbierana jest 2 dni później) lub 40 dolarów (jeżeli wiza odbierana jest tego samego dnia o godzinie 15:00).
Już samo stanie w kolejce jest przeżyciem samym w sobie gdyż w Ambasadzie toczy się całkowicie inne życie :D

ŁĄCZNY KOSZT WIZ: około 500 zł/osoba

 ATRAKCJE

Angkor w Kambodży: 40 dolarów (3 dni)
Tunele Cu Chi + świątynia wyznawców kaodaizmu Cao Dai w Wietnamie: 8 dolarów
Rejs przez zatokę Ha Long w Wietnamie: 7,5 dolara
Punkt widokowy w Tam Coc w Wietnamie: 5 dolarów
♥ Wstęp do Baganu w Birmie: 15 dolarów (podobno obecnie 20 dolarów)
♥ Wstęp na teren Jeziora Inle w Birmie: 10 dolarów
Trekking Kalaw – Jezioro Inle: 35 dolarów
Wynajęcie łódki na cały dzień nad Jeziorem Inle: 20 dolarów/dwie osoby
♥ Zwiedzanie łódką jaskini w Konglor w Laosie: 17 dolarów/dwie osoby

ŁĄCZNY KOSZT ATRAKCJI: około 440 zł/osoba

CODZIENNE WYDATKI

Na nasze codzienne wydatki składały się : noclegi, przejazdy, wynajem skuterów, komunikacja miejska oraz jedzenie i picie.

Noclegi:
Średnio 8 dolarów za pokój dwuosobowy. Najtaniej na Don Det (3 dolary za bungalow), Siem Reap (5 dolarów za pokój) i praktycznie całym Wietnamie (6-9 dolarów za pokój). Najdrożej w Birmie (9-12 dolarów za pokój dwuosobowy)

Przejazdy:
Średnio 5-9 dolarów za osobę.

Wynajem skuterów:
Średnio 5-8 dolarów za cały dzień. Benzyna około dolara za litr. Najdrożej w Laosie i Birmie, najtaniej w Wietnamie.

Komunikacja miejsca:
Grosze. Przejazdy za około 20 centów – 1 dolara max.

Jedzenie i picie:
W całej Azji jedzenie jest tanie i pyszne. Jeżeli ni była to akurat nasza miesięcznica (każdy 8 dzień miesiąc :P) lub urodziny Rostka (8 września) to stołowaliśmy się raczej w garokuchniach za 1-4 dolary za dwa, często bardzo obfite, dania. Szejki to koszt 1 dolara. Sok z trzciny cukrowej 0,50 centów. Zazwyczaj braliśmy jedną porcję na pół by pokosztować kilku rzeczy w wielu miejscach.

Artykuły higieniczne:
Są dość drogie (porównując je np z cenami jedzenia). Płyny i szampony staraliśmy się zawsze podbierać z łazienek, jeżeli ich nie wykorzystaliśmy do końca, a były dawane w gratisie. Pozostałe artykuły zakupywaliśmy w większych supermarketach (w stolicach i dużych miastach). Najdroższe były w małych sklepikach na wsi (szczególnie w Birmie i Laosie).

Pranie:
W Kambodży, Laosie, Wietnamie i Tajlandii płaciliśmy zazwyczaj 1 dolar za kilogram ubrań. W Birmie rzeczy nie były na wagę lecz na sztuki: 20 centów za koszulkę, 50 centów za spodenki, 1 dolar za spodnie, kurtkę i sweter.

Nasz średni budżet to 35 dolarów za dzień za dwie osoby. Czasem wydawaliśmy więcej, bo np spędzaliśmy tylko jedną noc w danym miejscu i jechaliśmy od razu dalej. A czasem mniej bo zostawaliśmy gdzieś dłużej i płaciliśmy tylko za nocleg i jedzenie. Lub jak w przypadku naszego trekkingu w Birmie nie wydaliśmy ani dolara przez 3 dni, bo wszystko już było w cenie. Uśredniając tyle nam właśnie wyszło.
Najtaniej było zdecydowanie  w Wietnamie, najdrożej w Birmie.

ŁĄCZNY KOSZT ŻYCIA NA 74 DNI TO: około 4200 zł/osoba

Podsumowując łączny koszt naszej podróży po Azji to około 5100 zł za osobę (bez biletu lotniczego).

Zdajemy sobie sprawę, że można zrobić to taniej i wiele się nauczyliśmy, więc nasza kolejna podróż w tamte rejony będzie na pewno znacznie tańsza, a przynajmniej postaramy się by taka była :)

Także warto przeczytać...

6 Comments

  • Reply Malakaj Partyka Poland 24 listopada 2015 at 9:53 am

    Bardzo fajny i konkretny wpis. Jak przekraczaliście granicę między Tajladnią a Birmą? Tajski autobus do granicy, potem na nogach i łapanie birmańskiego busa?

    Z góry dzięki. Pozdr!

    • Reply Świat według Rostków 24 listopada 2015 at 11:31 am

      hej! :)
      tak dojechaliśmy busem do Mae Sot <miejscowości na granicy tajsko-birmańskiej) obok dużego Tesco złapaliśmy busa do granicy (30-50 bhatów, w zależności od ilości zgromadzonych ludzi), a stamtąd już busem do Yangonu :) Warto pamiętać, że bus w stronę dawnej stolicy Birmy kursuje co drugi dzień, więc warto sprawdzić, czy akurat w ten dzień planuje się przekraczać granicę, inaczej trzeba czekać dwie doby :)

      • Reply Malakaj Partyka Poland 25 listopada 2015 at 4:23 am

        Dzięki za szybką odpowiedź. Wszędzie szukam jakiegoś rozkładu jazdy tego busa z granicy do Yangon’u ale bezskutecznie. Pamiętacie czy jechaliście w parzysty czy nieparzysty dzień miesiąca (i o jakiej porze)? :)) Może to jest klucz by wywnioskować czy droga będzie otwarta:)

        • Reply Świat według Rostków 27 listopada 2015 at 12:13 pm

          poszperaliśmy trochę w Internecie i dokopaliśmy się do tego : http://www.go-myanmar.com/getting-to-myawaddy okazuje się, że Birma staje się coraz nowocześniejsza – można rezerwować bilety już nawet a ruch jednostronny już nieaktualny :P
          Szkoda – bo te rozklekotane autobusy pędzące po górach dodawały uroku!
          mam nadzieje, że link się przyda :D

          • Malakaj 1 grudnia 2015 at 7:57 am

            Dzięki piękne. Fakt zmienia się błyskawicznie: potwierdzam ruch jednostronny zniesiony, a wstęp do Baganu tak jak pisaliście 20$ a nie 15$. No i nie ma już problemów z dostępnością noclegów, a przynajmniej ja się nie spotkałem ;) Pozdr!

  • Reply Azja - ceny transportu, atrakcji i noclegów. - Świat według RostkówŚwiat według Rostków 8 marca 2016 at 8:07 pm

    […] Podobne zrobiliśmy rok temu z naszej wyprawy po Birmie, Laosie, Wietnamie, Kambodży i Tajlandii (klik). Nie obiecujemy, że ceny, które tutaj podaliśmy w innych sezonach/porach roku/późniejszych […]

  • Leave a Reply

    Current ye@r *