Azja Płd-Wsch, Birma, Świat

Rybacy znad Jeziora Inle.

12 kwietnia 2015
jezioro inle rybacy

Każdego dnia Jezioro Inle z pomocą niestrudzonych rybaków pisze swoją własną, niepowtarzalną historię. To drugie, co do wielkości jezioro w Birmie od lat jest domem dla tamtejszej ludności – zapewniając nie tylko pożywienie, ale także coraz większe zyski z kwitnącej turystyki. Domyślamy się, że dla birmańskich rybaków każdy dzień wygląda prawie identycznie, jednak według nas ich dzienna rutyna pełna jest poświęcenia i odrobiny magii.

Swój taniec rozpoczynają już o wczesnych godzinach porannych, gdy całe jezioro spowite jest we mgle.

birma Jezioro Inle birma birma

Niezakłócona tafla wody zlewa się z górami na tle których niczym w teatrze cieni podziwiać można postacie tańczące z wiosłami. O 5 rano cały ten spektakl ma się tylko dla siebie.

birma Jezioro Inle birma

Dzień pozwala z bliska przyjrzeć się pracy rybaków. Ich technika, opanowana do perfekcji, opiera się na połączeniu równowagi ze staniem na rufie na jednej nodze z wiosłowaniem drugą i trzymaniem kosza lub sieci do połowu ryb.

birma birma birma birma Jezioro Inle birma

 Całe przedstawienie kończy się o zachodzie, gdy w ostatnich promieniach słońca wracają z łupem do swoich wiosek na palach.

 Jezioro Inle Jezioro Inle Jezioro Inle Jezioro Inle birma birma

Także warto przeczytać...

5 Comments

  • Reply Jezioro Inle - jak wygląda idealny dzień?Świat według Rostków 22 kwietnia 2015 at 6:19 pm

    […]  Na wschód słońca popłynęliśmy sami. Koszt łódki o tej porze to 6 […]

  • Reply Nasze TOP 10 z podróży po Azji. - Świat według RostkówŚwiat według Rostków 4 października 2015 at 7:59 am

    […] 8. Zachody słońca nad Jeziorem Inle. […]

  • Reply Nad wulkanem Bromo słońce wschodzi inaczej.. - Świat według RostkówŚwiat według Rostków 29 listopada 2015 at 11:39 am

    […] słońcem.  Tak, ze wschodzącym słońcem, które wychodzi zza horyzontu morza, zza gór, nad jeziorem tańczących rybaków w Birmie,  zza świątyń w Baganie  lub zza kambodżańskiego Angkor Wat. Ogólnie koncept jest taki: […]

  • Reply Przez birmańskie góry. Fotorelacja. - Świat według RostkówŚwiat według Rostków 22 listopada 2017 at 9:19 pm

    […] Nad Inle – piękne jezioro tańczących rybaków, można dostać się na kilka sposobów. Można pojechać wypożyczonym samochodem z kierowcą, można dostać się tam autobusem, można też przetransportować się nad nie skuterem, ale największą frajdę sprawia dojście tam.. pieszo! Trekking z Kalaw do Inle jest jednym z najbardziej popularnych trekkingów w całej Birmie, więc planując naszą trasę szybko znalazł się na naszej liście ‚birmańskich must’. Nasza kondycja nie należy do najlepszych. Przekonaliśmy się o tym na Islandii gdy zdobywaliśmy ukryte wodospady i w Angkorze, gdy odkrywaliśmy kolejne świątynie. Mimo, że lubimy góry, nigdy nie należeliśmy do zapalonych wspinaczkowiczów, którzy całymi dniami potrafią zdobywać kolejne szczyty. Nigdy też nie byliśmy na żadnym trekkingu, więc trochę obawialiśmy się, że ten 3-dniowy marsz da nam mocno w kość. Nic podobnego! […]

  • Reply Droga Birmo... - Świat według RostkówŚwiat według Rostków 22 listopada 2017 at 9:24 pm

    […] państwa Shanów, za niezapomnianą noc w buddyjskim klasztorze, za nocny festiwal świateł, za tańce wioślarzy z Jeziora Inle, za kolonialną przeszłość, za równiny usłane stupami, za wioski na wodzie, za czujny wzrok […]

  • Leave a Reply

    Current ye@r *