A po powrocie..., Sri Lanka, Świat

Tangalle – nasz mały raj.

17 czerwca 2019
sri lanka

Łapiemy poranny, bezpośredni autobus z Ella do Tangalle, zjeżdżamy z gór i kilka godzin później kierowca wysadza nas na głównej drodze kilka kilometrów przed miastem. Przyjemne, rześkie powietrze zostawiamy w Elli – przed nami 1,5 kilometrowy marsz w upale do Shiva’s Beach Cabana- naszego hotelu na plaży. Po drodze mijamy malutką lagunę, w której brodzą dzikie ptaki, most, domki na palach oraz niewielki sklep, w którym zaopatrujemy się w lody dla orzeźwienia.

IMG_4010

Na miejscu wita nas uśmiechnięty pracownik hotelu, który widząc nasze zmęczenie, bez zastanowienia oferuje nam butelkę zimnego piwa. Zaprasza nas do malutkiej, bambusowej jadalni znajdującej się na samej plaży. W oddali słychać szum Oceanu. Chwilę później idziemy już boso do naszego domku, ukrytego pośród palm.

IMG_3361 IMG_3353 IMG_3365 IMG_3409 IMG_3404

Bierzemy szybki prysznic. Jesteśmy głodni, ale i ciekawi okolicy, więc zbieramy się i ruszamy w stronę głównej ulicy, z której łapiemy autobus do Tangalle. Szybki spacer po mieście i chwilę później jemy już kolację na plaży z pięknym widokiem.

IMG_2976 IMG_2980 IMG_2984 IMG_2959_

Słońce zaczyna doskwierać jakby mniej więc ruszamy wzdłuż plaży do naszego hotelu. Do celu mamy ponad 4 kilometry, ale w ogóle nam to nie przeszkadza. Marakolliya Beach jest zjawiskowa i śmiało możemy powiedzieć, że jest to jedna z piękniejszych plaż jakie widzieliśmy – piaszczysta, szeroka, otulona palmami i…. całkowicie pusta. Podczas dwugodzinnego spaceru spotykamy zaledwie kilka osób, a my możemy mieć to miejsce praktycznie całe dla siebie.

4 IMG_3115 IMG_3137 5 IMG_2999 IMG_3042 IMG_3258 IMG_3274 IMG_3310 IMG_3296

Porozrzucane na brzegu stare łódki, rozwieszone na palmach huśtawki i stojące na wzniesieniu drewniane chatki nadają temu miejscu niesamowity klimat.

IMG_3103 IMG_2999 IMG_3008 IMG_3279 IMG_3310 IMG_3238

Do Shiva Beach Cabana docieramy z ostatnimi promieniami słońca. Do przerw w dostawie prądu jesteśmy przyzwyczajeni i w ogóle nam nie przeszkadzają. Nie tutaj, nie w naszym prywatnym raju. Leżymy sobie w hamaku na plaży –  ze schłodzonym wcześniej piwkiem. Rozgwieżdżone niebo przypomina nam te widziane nocą nad Salar de Uyuniaustralijskim outbackiem. Te tutaj jest równie piękne.

IMG_3323 IMG_3234 IMG_3225 IMG_3347

Śniadanie z widokiem na Ocean smakuje jakby lepiej – pijemy świeżo zblendowanego szejka, jemy miskę owoców, jajka, tosty i ruszamy w drogę!

IMG_3420 IMG_3401 IMG_3398 IMG_3375

Przed hotelem czeka już na nas umówiony wcześniej skuter. Przed nami całodniowa podróż wzdłuż wybrzeża w poszukiwaniu pięknych miejsc.
Po drodze zatrzymujemy się na różnych plażach – zarówno tych bezludnych, całkowicie pustych, jak i tych turystycznych. Tangalle Beach, Goyambokka, Mawella, Hiriketiya, Devinuwara, Gandarawella, Dikwella – to tylko niektóre z miejsc, które odwiedzamy.

IMG_3435 IMG_3443 IMG_3453 IMG_3458 IMG_3473 IMG_3480 IMG_3490 IMG_3501 IMG_3551 IMG_3555 IMG_3568 IMG_3577 IMG_3526 IMG_3581 IMG_3518 IMG_3523 IMG_3559 IMG_2940 IMG_2924

W końcu docieramy do Mirissy. Szutrową drogą kierujemy się na Secret Beach, która tylko z nazwy jest sekretna :)

3 IMG_3680 IMG_3702 IMG_3713 IMG_3693 IMG_3670 IMG_3665 IMG_3706

Wspinamy się na Parrot Rock by podziwiać z góry otaczające je zatoki..

IMG_3624 IMG_3613 IMG_3635 IMG_3640 IMG_3647 IMG_3658 IMG_3665 IMG_3670 IMG_3591

…a o zachodzie słońca kierujemy się na Palm Tree Hill – najbardziej instagramowy punkt wszystkich wycieczek po południowym wybrzeżu :)

1 IMG_3744 IMG_3755 IMG_3790 IMG_3784 IMG_3838 IMG_3735

Wracając przez Matarę znajdujemy dobrze zaopatrzony sklep monopolowy, w którym nie ma ukrytych cen. Kupujemy Arak – lokalny, kokosowy rum oraz kilka butelek piw. Ceny są tutaj bardzo przystępne więc trzeba korzystać :D Nie wiadomo kiedy kolejny raz nadarzy się okazja na tak duży Wine Store :)

Na kolację zajeżdżamy do bardzo znanego w okolicy Tangalle miejsca - restauracji The Trees. Ich curry z kalmarami i grillowane owoce morza były najlepsze jakie jedliśmy podczas całej naszej podróży po Sri Lance. A na koniec dostaliśmy jeszcze lody :)

IMG_3853 IMG_3850

Następnego dnia robimy sobie dzień odpoczynku. Wylegujemy się na plaży, czytamy książki w hamaku pod palmą, pijemy nasze „zdobycze” :D, a po południu na ganku naszego domku oglądamy seriale.

IMG_4008 IMG_3916 IMG_3940 IMG_3396 IMG_2903 IMG_3889 IMG_3863 IMG_3878 IMG_3891 IMG_3976

Naszym soundtrackiem jest tutaj szum palm i uderzenia gigantycznych fal o brzeg. Jest pięknie, sielsko i śmiało możemy powiedzieć, że Tangalle, a w szczególności Shiva Beach Cabana to nasz mały, prywatny raj :)

2

_____________

Informacje praktyczne:

♥ Z Ella do Tangalle (a właściwie do Matary) jedzie bezpośredni autobus. Najlepiej o czas odjazdu pytać w swoim hotelu – nam udało się dowiedzieć, że jest jeden o 6:00, 7:00 i 9:00, warto jednak tą informację potwierdzić, a na miejsce przyjść szybciej, bo kierowca na niego nie czeka jeśli będzie na przystanku szybciej. Za bilet zapłaciliśmy 500 LKR.

♥ Jeśli szukacie miejsca na nocleg w okolicy Tangalle to z czystym sercem możemy polecić Wam Shiva’s Beach Cabanas. Miejsce nie leży w centrum miasta, ale to w tym tkwi największy urok.  Hotel znajduje się na samej plaży, śniadania są pyszne (w sezonie serwowane w formie buffetu) i z pięknym widokiem, wspaniałe domki, a jedynym minusem, który tak naprawdę w takim miejscu może być  plusem to słabe wifi, nad którym obsługa już pracuje :) W Shivie w ciągu dnia można zamówić obiad, kolację, drinki, owocowe koktajle, a wieczorami kucharze wychodzą na plaże i robią grilla.

♥ Z Tangalle do hotelu najlepiej przejść się plażą o zachodzie słońca (około 4 km) lub dojechać autobusem (20 LKR) do dróżki, która prowadzi do Shiva’s.

♥ Polecamy jak zwykle ściągnać maps.me, zaznaczyć interesujące nas punkty, wynając skuter i ruszyć przed siebie, bo południowe wybrzeże i okolice Tangalle są naprawdę piękne. Cena wynajmu to 1200 LKR za dzień (odbiór rano, zwrot wieczorem). Pamiętajcie o międzynarodowym prawo jazdy (do wyrobienia w Polsce za około 35 zł), które pozwoli Wam uniknąć mandatu (8-10 dolarów). Na Sri Lance jest ruch lewostronny.

♥ Na obiad lub kolację polecamy wybrać się do restauracji The Trees. Ceny są przystępne, menu jest zmieniane w zależności od tego co złowią rybacy rano, a obsługa jest przesympatyczna.

♥ W Matarze, przy głównej drodze, znajdziecie duży wine store, w którym w przystępnych cenach kupicie alkohol.

 

/Wszystkie informacje pochodzą z naszej podróży po Sri Lance na przełomie marca/kwietnia 2019 roku/

 



Także warto przeczytać...

1 Comment

  • Reply katalogseo 23 czerwca 2019 at 8:54 pm

    Bardzo ciekawy i interesujący post. Oby tak dalej :)

  • Odpowiedz na „katalogseoCancel Reply

    Current ye@r *