A po powrocie..., Świat, Turcja

Księżycowa kraina zwana Kapadocją.

2 kwietnia 2017
kapadocja wpis 2

Kilka przesiadek (oczywiście podobnie jak w przypadku Iranu – przez Ukrainę) i jesteśmy w Turcji. Jeszcze tylko z lotniska międzynarodowego musimy dostać się przez zatłoczone centrum na lotnisko międzynarodowe i po prawie 24 godzinach lądujemy w Kayseri. Wychodzimy na malutki terminal wielkości hali sportowej, gdzie ma na nas czekać przedstawiciel wypożyczalni samochodów.
15 minut później jesteśmy już w biurze Nokta i załatwiamy formalności. Jeszcze tylko 80 km i będziemy w Goreme – małym miasteczku, w którym mamy zarezerwowany nocleg na te kilka godzin.  Gdy o 1 w nocy przyjeżdżamy pod wskazany szanowny właściciel informuje nas, że nie współpracuje już z portalem booking.com dlatego też musimy jeszcze raz zapłacić za nocleg. Oczywiście pieniądze zostały już pobrane, ale” i tak do niego nie dotrą”, więc „niestety” i „przykro mi, ale innej opcji nie ma”.
Przejechaliśmy już sporo świata i spotkaliśmy się z dużą ilością naciągania i sprytnych chwytów właścicieli hoteli, więc nie robi to na nas większego wrażenia. Praktycznie ze spokojem odwracamy się na pięcie i noc postanawiamy spędzić w samochodzie. Właściwie to ja jestem ta uparta, bo Rostek ze zmęczenia uważa, że powinniśmy mu zapłacić te 40 zł i iść spać „jak ludzie”. Ja z kolei „mam zasady”. Poza tym o 5 rano mamy ruszać na wschód słońca, więc płacenie podwójnej kwoty za nocleg trwający  cztery godziny jest dla mnie bezsensowne.

Jedziemy więc na view point, nastawiamy trzy budziki, zasypiamy, a o poranku wita nas przepiękny, niezmienny od lat spektakl natury – wschód słońca, który tu, w Kapadocji, urozmaicony jest balonami wznoszącymi się nad tą nieziemską krainą.

____________________________________________

 

Kapadocja to historyczne miejsce na mapie Turcji. Znana jest przede wszystkim z skalnych form, które tworzą krajobraz nie z tej ziemi. Charakterystyczne kościoły, domy i hotele wykute w skałach robią gigantyczne wrażenie i nadają tej krainie księżycowego charakteru.
W Kapadocji można spędzić kilka dni i się nie nudzić. My mieliśmy zaledwie trzy, a i tak nas oczarowała :)

A co według Rostków warto zobaczyć i zrobić w tym magicznym miejscu ? :)

 

1. Zobaczyć wschód słońca z Panoramic View Point

Warto zaopatrzyć się w ciepły koc lub tak jak my – śpiwór, ciepłą herbatę, rękawiczki i czapkę, usiąść na jednym ze starych foteli, które są porozstawiane na wzgórzu i podziwiać przepiękny spektakl natury.

kaapadocja IMG_0145 IMG_0156 IMG_0146 IMG_0112

 

2. Trekking w dolinie Red i Rose Valley

Doliny charakteryzują się formacjami skalnym we wszystkich odcieniach czerwieni,różu, złota i żółci. Trasy są przyjemne, łatwe i nie zajmują więcej niż kilka godzin.

IMG_0179 IMG_0130 IMG_0182 IMG_0239 IMG_0195 IMG_0223 IMG_0215 IMG_0260

 

3. Nocleg w skalnym hotelu

Z Kapadocji nie można wyjechać nie spędziwszy chociaż jednej nocy w skalny hotelu. Pobyt w takim miejscu to kwintesencja wyjazdu w te regiony Turcji. W końcu w niewielu miejscach na świecie będziecie mogli przespać się w budynku wydrążonym w skale :)

My zatrzymaliśmy się Aren Cave Hotel w centrum Goreme (İsali Gaferli Avcilar Mah. İçeridere Sk. 13)

4 IMG_0351 IMG_0328 IMG_0446 6

Właścicielem tego rodzinnego hotelu jest Ramazan, przesympatyczny Turek, który cały pobyt dbał o nas i pomagał w każdej sprawie.

Dostaliśmy przepiękny pokój w tureckim stylu….

IMG_0566 IMG_0529 IMG_0463

…z tarasu można było podziwiać Goreme…

IMG_0389 IMG_0416 IMG_0397

….a śniadanie przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. 8 rodzajów serów, domowej roboty dżemy, oliwki, serki, turecka herbata i lokalne wypieki. Wszystko podane w ceramicznym naczyniu stworzonym przez właściciela.

IMG_1079 3 IMG_1070

Jeśli kiedykolwiek będziecie się zastanawiać nad wyborem hotelu w Kapadocji (a wybór jest spory) to ze szczerym sercem polecamy Wam właśnie ten :)
Informacje o cenach i rezerwacji możecie dokonać tutaj: info@arencavehotel.com 

4.  Spacer oraz podziwianie zachodu słońca z View Point’u znajdującego się nad Goreme.

IMG_0642G0204482IMG_0674 IMG_0655 IMG_0646 IMG_0657 IMG_0658IMG_0678

 

5. Lot balonem nad Kapadocją

Klasyka Kapadocji. O tej przygodzie powstanie osobny wpis :)

IMG_0903 IMG_0880_fhdr

 

6. Trekking w Love Valley

Ta dolina zawdzięcza swoją nazwę skałą, które swoim wyglądem przypominają męskie narządy miłości ;)
Przyjemny spacer, piękne widoki, łatwa trasa :)

IMG_1158 IMG_1157IMG_1123 IMG_1134 IMG_1143 1 IMG_1172 2 IMG_1175 IMG_1162 IMG_1130

 

7. Spacer po Goreme

Baza wypadowa do największych atrakcji. Miasteczko samo w sobie jest bardzo przyjemne i z łatwością znajdziemy tutaj wiele lokali i restauracji, w których skosztować można lokalnych dań, jak np. pottery kebab, który, z powodu długości przygotowania, wymaga rezerwacji.

IMG_0586 IMG_0595 IMG_0289

8. Przejażdżka własnym samochodem po zakamarkach Kapadocji.

IMG_0164

Także warto przeczytać...

1 Comment

  • Reply Turkish delight, czyli kilka dni w Stambule. - Świat według RostkówŚwiat według Rostków 30 kwietnia 2017 at 6:59 am

    […] Po kilku dniach w słonecznej Kapadocji wróciliśmy do Stambułu, który przywitał nas mgłą, deszczem, gęstymi chmurami i chłodem, który towarzyszył nam przez prawie cały pobyt. Pogoda się nam nie udała, ale nie zniechęciła. W miasto ruszyliśmy z samego rana… […]

  • Leave a Reply

    Current ye@r *