Azja, Nepal, Podróż dookoła świata, Świat

Katmandu i okolice – piękno nepalskiej stolicy.

29 października 2015
katmandu

Wydawać by się mogło, że  Katmandu to miasto zapomniane przez Boga.  Trzęsienie ziemi, które miało miejsce w kwietniu, zniszczyło nie tylko mieszkania i ulice, lecz także największe zabytki sakralne. Między domami chodzą wygłodniałe, chude psy, kłęby kurzu dostają się głęboko do płuc, rodziny z dziećmi prowadzą życie na skraju ubóstwa w slamsach nad rzeką, a jakby tego było mało Indie odcięły Nepalowi dostęp do benzyny, powodując tym samym jeden z największych kryzysów od lat.

Jednak nie potrzeba wiele by odnaleźć w mieście piękno i uśmiechy dobrych ludzi.
Największą atrakcją miasta jest transport publiczny. Dworzec autobusowy w okolicach Ring Road pęka w szwach, a na przystankach stoi tyle autobusów, że całe polskie PKS mogłoby się powstydzić. Oczywiście nikt nie jedzie tam, gdzie akurat jedziesz Ty, a właściwie to nikt do końca nie wie dokąd zmierzasz, bo Twój nepalski pozostawia wiele do życzenia.
Zatem tak sobie chodzisz od autobusu do vana pytając o konkretny adres. W końcu jeden z kierowców się nad Tobą lituje i zabiera Cię w wymarzonym kierunki.
Busik jest zatłoczony. Ale nie tak jak krakowska 4 w godzinach szczytu, tylko tak, że w 20 osobowym pojeździe mieści się 40 osób i dwie kozy, które właśnie zsikały się ze strachu. Nikogo nie obchodzi, że jesteś biały – każdy walczy o swoje miejsce. Starasz się nie patrzeć przed siebie, bo to co kierowca wyprawia na drodze zdecydowanie Cię przerasta.
Na końcu płacisz za bilet równowartość 30 centów, co wpisujesz w rubrykę ATRAKCJE (bo tak zaiste się bawiłeś), a gdy autobus odjeżdża zdajesz sobie sprawę, że wcale nie jesteś tam gdzie planowałeś.

IMG_0984 IMG_0970 IMG_0973 IMG_0979 IMG_0963 IMG_0953 IMG_0957 IMG_0565 nepal IMG_1232 IMG_1218 G0151662 IMG_1159 IMG_1157

Samo miasto tętni życiem. Wydawać by się mogło, że panuje tutaj chaos, jednak wszystko tworzy specyficzną całość. Wypłowiałe bilbordy i neony pamiętające jeszcze czasy wojny domowej wiszą nad szerokimi ulicami. Dziury w drodze wypełnione są cegłami i plastikowymi butelkami. Po budynkach chodzą małpy. Wiaduktu nad ulicami przepełnione są ludźmi, którzy śpieszą w różnych kierunkach. Starsze pani sprzedają wszystko: owoce, kaszmirowe szale, bieliznę, kosmetyki i zużyte nożyczki do paznokci. Po ulicach pałętają się krowy strzegąc wejścia do bankomatu.

IMG_0825 IMG_0822 Bez nazwy-1 IMG_0820 IMG_0818 IMG_0814 IMG_0813 IMG_0809 IMG_0795 IMG_0799 IMG_0803 IMG_0805 IMG_0807 IMG_0793 IMG_0790 IMG_0787 IMG_0766 IMG_0720 IMG_0624 IMG_0616 IMG_0613 IMG_0606 IMG_0605 IMG_0595 IMG_0594 IMG_0593 IMG_0940IMG_0943IMG_0555IMG_0540IMG_1328_

Starszy mężczyzna usilne próbuje przekonać Cię, byś skorzystał z jego usług. Kilkuminutowa jazda starą rikszą po wąskich uliczkach to nietypowe przeżycie. Z daleka młody chłopczyk nawołuje do kupna lassi i soku z trzciny cukrowej.  Gdzieś z ciemnej ulicy dobiega do Ciebie ciche „smoke? marihuana?„, a z pobliskiego biura podróży młody Nepalczyk oferuje najbardziej niezapomniany trekking.
Wszystko dzieje się zaledwie w przeciągu kilku sekund i przerywane jest odgłosami klaksonów dobiegającymi ze wszystkich stron. Bywają chwile, gdy Twój umysł pracuje na najwyższych obrotach, próbując zlokalizować te wszystkie dźwięki.

 Bez nazwy-5 IMG_0585 IMG_0848 IMG_0838 IMG_0843 IMG_0845 Bez nazwy-6 IMG_0475 IMG_0479 IMG_0483 IMG_0487 IMG_0459 IMG_0455 IMG_0471 IMG_0523 IMG_0575 IMG_0464 IMG_0515 IMG_0862 IMG_0513 IMG_0505 IMG_0489 IMG_0440 IMG_0549 IMG_0548 IMG_0529 IMG_0561 IMG_0554 IMG_0521

Patan, położony po drugiej stronie rzeki, zachwyca swoimi zabytkami. Nawet po katastrofie miejscowi przychodzą tutaj na karcianą partyjkę, papierosa lub krótką pogawędkę. Małe dzieci gonią się z gołębiami, grając w piłkę i pozując do zdjęć. Ich umiejętność połączenia tego wszystkiego jednocześnie robi wrażenie. Starsze kobiety  składają w ofierze kwiaty i rozpalają kadzidła, a prace renowacyjne i archeologiczne można podziwiać z jednej z kawiarni na dachu.

IMG_0671 Bez nazwy-4 IMG_0734 IMG_0754 IMG_0750 IMG_0760 IMG_0758 IMG_0735 IMG_0709 IMG_0707 IMG_0716 IMG_0719 IMG_0705 IMG_0688 IMG_0695 IMG_0700 IMG_0685 IMG_0673 IMG_0662 IMG_0655 IMG_0652 IMG_0651 IMG_0648 IMG_0646 IMG_0642

Godzina drogi rozklekotanym autobusem i stoisz przed bramą wejściową do Boudhanath Stupa. Mimo, że trzęsienie ziemi obeszło się z tym miejscem dość brutalnie warto tutaj przyjechać, by zobaczyć namiastkę tego co można było podziwiać przed katastrofą. Plac pełen gołębi, mnichy i mniszki, setki młynków na szczęście oraz niepowtarzalny zapach kadzideł.

 IMG_0913 IMG_0931 IMG_0903 IMG_0891 IMG_0889 IMG_0912 IMG_0919 IMG_0884 Bez nazwy-1

Monkey Temple miała więcej szczęścia i została prawie nienaruszona. Jej nazwa nie jest przypadkowa, bo miejsce to jest siedzibą tysiąca mniejszych i większych małp. Świątynia i pobliskie stupy przyozdobione są w kolorowe chorągwie, które radośnie powiewają na wietrze.

 Bez nazwy-2 IMG_1147 IMG_1138 IMG_1130 IMG_1124 IMG_1121 IMG_1118 IMG_1075 IMG_1046 IMG_1029 IMG_0991 IMG_0995 Bez nazwy-4 Bez nazwy-3

Ze szczytu rozpościera się piękny widok na całe Katmandu, który wizualizuje ogrom tego miejsca.

IMG_1107 IMG_1103 IMG_1014 IMG_1013

Wracając do hostelu, który najprawdopodobniej znajduje się w turystycznej dzielnicy Thamel warto przyjrzeć się codziennemu życiu mieszkańców z dala od centrum, a następnie udać się do niewielkiej restauracji serwującej najlepsze pierożki mo:mo, bananowe lassi i rozkoszować się wspomnieniami z całodniowej podróży po stolicy Nepalu.

_________________________________________________________________________________________

Informacje praktyczne:

♥ 100 Rs = 1 $
♥ W stolicy spędziliśmy trzy noce zatrzymując się w hostelu Mountain Peace Guesthouse za 600 Rs (6 dolarów) za pokój dwuosobowy z łazienką na korytarzu i śniadaniami.
♥ Po mieście najlepiej poruszać się transportem publicznym. Nie jest to proste, lecz daje dużo frajdy. Za przejazd do jednej ze świątyń nie powinno zapłacić się więcej niż 20-60 rs (20-60 centów). Bywa jednak tak, że trzeba się gdzieś przesiąść (najczęściej na większych skrzyżowaniach). Nazwy miejsc i większych dzielnic lepiej mieć zapisane na kartce by móc pokazać kierowcy.  Dobrze jest też wiedzieć, w którą stronę ma się jechać i na jakiej drodze najlepiej stanąć by złapać wymarzony autobus.
♥ Wejścia do świątyń są płatne: Patan 500 rs (5 dolarów), Boudahstopua 250 rs (2,5 dolara). W Świątyni Małp nikt nie wymagał od nas zapłaty.
♥Katmandu jest tanim miastem. Za posiłek dla dwóch osób (składający się najczęściej z mo:mo, chowmeina i dwóch napojów) nie powinniśmy zapłacić więcej niż 300 rs (3 dolary).
♥ Dojazd z lotniska do centrum to koszt około 700 rs (7 dolarów) taksówką i 50 rs (50 centów) transportem publicznym.

Także warto przeczytać...

2 Comments

  • Reply Palambak - ukryty skarb Sumatry. - Świat według RostkówŚwiat według Rostków 23 listopada 2015 at 2:58 pm

    […] mieście Sumatry. Mimo dość późnej godziny żar lał się z nieba. Kilkunastogodzinny lot  z Kathmandu z przesiadką w Kuala Lumpur i nocleg na lotnisku troszkę nas wymęczyły, więc staraliśmy się […]

  • Reply Azja - ceny transportu, atrakcji i noclegów. - Świat według RostkówŚwiat według Rostków 8 marca 2016 at 8:08 pm

    […] Katmandu i okolice – piękno nepalskiej stolicy. […]

  • Leave a Reply

    Current ye@r *